Setki ciągników, banery „Stop Mercosur” oraz protesty przy drogach w całej Polsce. Rolnicy wyszli dziś na ulice w około 170 miejscach w kraju, sprzeciwiając się umowie handlowej UE–Mercosur.
Protest był wyrazem sprzeciwu wobec planów zawarcia umowy UE–Mercosur, która – zdaniem rolników – zagraża bezpieczeństwu żywnościowemu oraz przyszłości europejskiego rolnictwa.
W proteście uczestniczyli również rolnicy z naszego regionu, którzy zgromadzili się w miejscowości Sampława przy DK-15. Od godziny 10.00 do 15.00 protestujący stali oflagowanymi ciągnikami na prywatnej posesji.
Jak mówi jeden z rolników -niestety, poza obecnością policji, do rolników nie przybył żaden przedstawiciel władz.Protesty trwały mimo niesprzyjających warunków pogodowych, co – jak podkreślają uczestnicy – świadczy o dużej determinacji i solidarności środowiska rolniczego.
Przedstawiciele Oddolnego Ogólnopolskiego Protestu Rolników nie kryją emocji. Jak mówią, umowa w obecnym kształcie stanowi realne zagrożenie dla gospodarstw rolnych w całej Unii Europejskiej.
Jak podkreślają organizatorzy, akcja miała charakter informacyjny i nie wiązała się z blokowaniem ruchu drogowego.
– Nie blokujemy dróg, ustawiamy się na wiaduktach z oflagowanymi ciągnikami i banerami „Stop Mercosur”. Chcemy informować i zwrócić uwagę na to, co może się wydarzyć – mówi jeden z przedstawicieli rolników, organizator protestu w regionie.
opr. mz
foto nadesłane dla portalu e-lubawa
facebook.com/reel/1391672089230653


